Zwierciadło piekieł
Boofuls – dziecięca gwiazda musicalu – zostaje bestialsko zamordowany przez własną babcie. Pięćdziesiąt lat później znany hollywoodzki scenarzysta Martin Williams postanawia zrealizować film o jego losach. Zafascynowany osobą chłopca, gromadzi pamiątki po nim, wśród nich jest też lustro z pokoju Boofulsa. Tymczasem w mieszkaniu Martina zaczynają się dziać rzeczy niezwykłe…
- Oryginalny tytuł: „Mirror” (1988)
- Tłumaczenie: Paulina Braiter
- Wydawnictwo: Amber (1992), Prima (1997)

Maj 20th, 2007 o godz. 21:50
Fajna książka, troszkę przeciętna… Ale podobała mi się scena w kinie,
Show »
masowe samobójstwo
. Może być…
Czerwiec 15th, 2007 o godz. 19:31
Książka wciągająca, ciekawie się ją czyta, choć za bardzo fantastyczna. Bardziej podobała mi się książka Mastertona pt. Strach
Lipiec 4th, 2007 o godz. 09:45
książka jest bardzo ciekawa, co prawda końcowa scena
Show »
jest trochę z filmów s.f.
, ale ogólnie zasługuje na 5:-) Szkoda też, że na samym końcu jest najwięcej akcji a początek trochę sie ciągnie…
Lipiec 11th, 2007 o godz. 19:27
Wporównaniu do jego wcześniejszych książek akcja w tej ciągnie się zbyt wolno,ale pomimo to Mastertona czyta się jak zwykle „jednym tchem”
Lipiec 13th, 2007 o godz. 08:19
Ta książka była pierwszą Mastertona która miałam przyjemnoćś przeczytać i od tamtej pory „łykam” wszystkie jakie udaje mi sie zdobyć!
Sierpień 30th, 2007 o godz. 20:25
ksiazka jest swietna ! byla to moja pierwsza ksiazka tego autora i od tej pory czytam wszystkie! SWIETNA POLECAM!!
Sierpień 31st, 2007 o godz. 08:37
dobra książka,podbało mi się nawiązanie do ALICJI W KRAINIE CZARÓW:)- aż strach głębiej zaglądać do lustra.
Wrzesień 2nd, 2007 o godz. 11:30
ksiażka fajna lecz jak na mastertona dość przecietna ma o wiele lepsze książki
Wrzesień 5th, 2007 o godz. 06:48
Moze byscie sie powstrzymali od zdradzania niekotrych akcji
Październik 7th, 2007 o godz. 20:12
ja też chcę klęczeć i całować ślady stóp Boofulsa
Grudzień 16th, 2007 o godz. 21:57
Była to pierwsza książka Mastertona którą przeczytałam ,jest naprawdę świetna. Jak widzę wielu z was po przeczytaniu tej książki sięgało po więcej i wcale się nie dziwie.. ze mną było tak samo. W bibliotece miesiącami nie można dostać żadnej z jego książek- są tak rozchwytywane …ale warto czekać;)
Grudzień 25th, 2007 o godz. 17:13
Mam mieszane uczucia co do tej książki, ale niewątpliwie Masterton napisał ją w latach kiedy był na wyżynach swojej twórczości. Czyli lata 90. książka jest naprawdę dobra ale traci urok kiedy postawi ją się obok jego innych pozycji takich jak drapieżcy i wallhalla- wg mnie najlepsze z jego książek. Wspaniale wplata w nie teorie dotyczące czasu i wątki historyczne a nawet elementy historii sztuki, które są mi doskonale znane ze względu na doświadczenie w tejże dziedzinie^_^ Niemniej polecam gorąco tę książkę!
Lipiec 4th, 2008 o godz. 20:17
Przeczytałam obie części w ciągu dnia. Te książki są naprawdę świetne
Sierpień 18th, 2008 o godz. 19:30
a moje spotkanie z mastertonem zaczlo sie od tej wlasnie ksiazki:) w tej chwiliczytam 3cia po kolei
bardzo mi sie podoba „zjawa”
Listopad 19th, 2008 o godz. 23:25
Dluzy sie na poczatku a koniec jak zwykle w stylu Mastertona czyli
Show »
maly zawód
. Ale mozna przebrnąc. Acha i zero erotyki ;P
Styczeń 7th, 2009 o godz. 21:28
czy ten film mirror co jest w kinach teraz co byl to to jest wlasnie to ? musze przeczytac i obejrzec
Styczeń 8th, 2009 o godz. 13:18
to była pierwsza książka Mastertona jaką przeczytałam i wciągneła mnie na amen
Styczeń 15th, 2009 o godz. 14:15
Jedna z pierwszych książek mastertona jakie przeczytałem, może troche przekombinowana i za dużo
Show »
sf.
ale oderwać sie od niej piekielnie ciężko
Lipiec 5th, 2009 o godz. 20:31
Świetna! Tylko końcówka dziwna , ale tak to super
Wrzesień 25th, 2009 o godz. 20:27
czytalam ja w gimnzajum,ale pamietam jakie wrazenie na mnie wywarła. mam zamiar do niej powrocic, „odswiezyc” akcje;) polecam!!
Wrzesień 25th, 2009 o godz. 20:29
…to chyba przez tą książkę do tej pory boję się dłużej patrzeć w łazienkowe lustro
Październik 8th, 2009 o godz. 09:48
No cóż… Początek książki zapowiada się nieźle, ale druga połowa trochę przesadzona… Końcówka nawet niezła. Masterton pisał lepsze książki.
Lipiec 28th, 2010 o godz. 09:31
Lubię książki z pogranicza satanizmu .
Styczeń 14th, 2011 o godz. 19:00
Uwielbiam jego książki po przeczytaniu oby dwu części zwierciadła piekieł jakoś inaczej postrzegam lustro