Horrory

Wizerunek zła

Graham Masterton - Wizerunek złaWstrząsająca opowieść o rodzinie Grayów z Connecticut, pełna emocji i przygód, sporo zdarzeń sensacyjnych, miłosna intryga i erotyka, niemały ładunek tajemniczości i horroru. Całość „rozpisana” w formie dziennika, na następujące po sobie dni dwóch miesięcy.

– Oryginalny tytuł: „Picture of Evil” / „Family Portrait” (1992)
– Tłumaczenie: Paweł Korombel
– Wydawnictwo: Amber (1993)

16 komentarzy

  • malgorzata

    bardzo dobra ksiazka,niesamowita historia,wciagajaca akcja od ktorej nie da sie oderwac oczu.Polecam!!!

  • Diva Satanica

    Niezła książka. Na początku wydała mi się zbyt schematyczna, jednak okazała się naprawdę wciągająca i intrygująca…

  • avionetca

    Bardzo ciekawa książka kręcąca się wokół obrazów, sama maluję i zaskoczyła mnie wiedza mastertona na ten temat, zresztą to geniusz, co tu dużo gadać:)
    szkoda tylko że

    Show »

    na końcu bochater biegał z pogrzebaczem i lał wszystko co się rusza, bo trochę kiczowato wyszło,

    no ale cóż, książka i tak jest dobra:)

  • Marek

    Bardzo dobra książka. Zresztą w tamtym okresie Masterton nie pisywał rzeczy słabych. Może nie ma tu jakichś absolutnie genialnych momentów, całość jest za to równa i wciąga od początku do końca.

  • baterflajerek

    książka ogólnie dobra.choć myślę, że nie warto w komentarzach zamieszczać informacji jakie jest zakończenie. traci to wtedy cały sens…

  • Aiven

    Książka jest świetna. Ma w sobie i klimat i to „coś”, co sprawia, że trudno się od niej oderwać.
    PS. Gdyby ktoś kiedyś planował nakręcić film, Willem Dafoe idealnie pasowałby do roli Maurice’a Graya. Tak mi się przynajmniej wydaje.

  • xyz

    Książka bardzo dobra jednak swą fabułą przypomina „Portret Doriana Graya” Oscara Wilde’a o którym z resztą również były wzmianki.

  • Yorutsuki

    Cudowna, wciągająca książka! Od niej zaczęła się moja mania na Mastertona, teraz „połykam” jego książki. Polecam ją każdemu kto lubi takie klimaty^ ^

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *