Uciec przed koszmarem (aka Strach ma wiele twarzy)
Kilkunastoletnia dziewczynka dostrzega Anioła Stróża swego nowo narodzonego brata. Nikt nie wierzy w jej opowieść, aż któregoś dnia jej Anioł Stróż zabija napastującego ją mężczyznę, pozostawiając tylko po sobie parę osmolonych piór… W wypadku samochodowym ginie dziecko, sprawca ucieka z miejsca zdarzenia. Jego kolejne narzeczone ponoszą śmierć w wypadkach – przedtem jednak zachowują się tak, jakby wiedziały, co zdarzyło się w przeszłości… Pewien kucharz decyduje się zrealizować przepis na danie z ludzkiego mięsa z sekretnej księgi Skin Tan – za cenę poznania księgi… Narrator snuje opowieść o dawnym przyjacielu, dla którego seks oznaczał ocieranie się o śmierć…
- Oryginalny tytuł: „Faces of fear” (1996)
- Tłumaczenie: Ewa Wojciechowska-Ciszkowska
- Wydawnictwo: Pirma (1996)


(22 głosów, średnia ocena: 3.91 na 5)
Czerwiec 2nd, 2007 o godz. 13:48
Eee… To jest opis książki „Strach ma wiele twarzy”…
Czerwiec 2nd, 2007 o godz. 17:26
Ta książka ma 2 tytuły
Czerwiec 3rd, 2007 o godz. 12:23
Aha, to sorry, mój błąd xD Nie wiedziałam
Styczeń 2nd, 2009 o godz. 14:13
Super książka. Fajnie się ją czytało polecam !!
Styczeń 16th, 2009 o godz. 13:39
świetna, jedna z moich ulubionych, każde opowiadanie trzyma do końca w napięciu. szczególnie lubię to o aniele stróżu
Czerwiec 13th, 2009 o godz. 11:54
Bardzo fajne opowieści;)
Sierpień 21st, 2009 o godz. 22:01
Świetna książka!!! Jedna z moich ulubionych. Polecam!!!
Czerwiec 30th, 2010 o godz. 19:38
Jest to pierwsza książka od, której zaczynam przygodę z Mastertonem i jestem pewnien, że już nie długo przeczytam kilka innych. Moje ulubione opowiadanie z tej książki to Dusząca Kate!!