Rytuał
W ponurym domostwie na odludziu mieszka niesamowite towarzystwo, najwyraźniej związane jakąś tajemnicą. Każdemu z nich czegoś brakuje: a to ucha, a to palca, czy nawet ręki. Co dziwniejsze, goszczą tam światowej sławy kucharze, zdrowie i jak najbardziej kompletni…
- Oryginalny tytuł: „Ritual” (1988)
- Tłumaczenie: Danuta Górska
- Wydawnictwo: Amber (1992), Rebis (1998)

(36 głosów, średnia ocena: 4.42 na 5)
Maj 20th, 2007 o godz. 21:41
Książka jest piękna. Choć moim zdaniem „smakowita rzeź” zaczyna się trochę za późno… Ale jak już doszedłem do kuchni to aż mnie zemdliło gdy jeden koleś obierał sobie nogę z mięsa… Polecam.
Czerwiec 2nd, 2007 o godz. 13:45
Ta książka jest niesamowita! Chociaż mam podobne zdanie jak Kalwa… Trochę za późno się zaczęła cała rzeź. Ale książka jest niesamowita! Najlepsza jaką czytałam! Polecam!
Sierpień 29th, 2007 o godz. 21:57
kolejna niesamowita książka.trzyma w napięciu i nie pozwala sie oderwać
Grudzień 2nd, 2007 o godz. 22:40
Chyba jedna z 3-4 ksiązek autora która fenomenalnie działa na zmysły… na wszystkie zmysły… czuje sie swąd pieczonego palca, wyobraźnie rysuje reszte… może sie narażę niektórym ale mnie troche końcówka zawiodła… liczyłem na bardziej mroczny klimat i
Kliknij, aby zobaczyć spoiler »
scena rodem z Biblii jakoś mi nie wpisała się
… krótko mówiąc ksiązka fajna, nie do czytania po sutym posiłku ale zakończenie wg. mnie średnio dopracowane… no i
Kliknij, aby zobaczyć spoiler »
ten karzeł w epilogu
– moja ocena 7/10
Kwiecień 28th, 2008 o godz. 15:54
Świetna książka w sumie moja pierwsza przeczytana książka Mastertona, a potem to już szły jedna za drugą, jednym słowem każdą połykam w całości:)
A jeśli chodzi o Rytuał to dla mnie jedynie naciągana była ta ostatnia scena tej uczty i pojawienie się „Jezusa”:)
Grudzień 24th, 2008 o godz. 09:34
Naprawdę niezła rzecz. Brakuje tu może nieco mastertonowskiej demonicznej niesamowitości, za to autor stworzył bardziej skomplikowaną, niż normalnie, fabułę – to wszystko powoduje, iż książka w zasadzie jest makabrycznym thrillerem zdecydowanie nie przeznaczonym dla ludzi o słabych żołądkach. 4/5, mimo wszystko.
Styczeń 8th, 2009 o godz. 13:35
świetna książka wciąga nieziemsko,gorąco polecam tylko końcówka mnie zaskoczyła oceniam 4+
Styczeń 29th, 2009 o godz. 16:35
To książka dla ludzi o mocnych nerwach. Jednocześnie jest to mój number one w całej twórczości Mastertona jak dotąd.
Luty 5th, 2009 o godz. 17:30
To jedna z tych książek, które pozostają w pamięci. Bardzo podobała mi się fabuła. Nie mogłam sie oderwać od nij dopóki nie przeczytałam ostatniej kartki.
Czerwiec 13th, 2009 o godz. 11:56
Właśnie skończyłam ją czytać jest naprawdę wciągająca. Gorąco polecam
Sierpień 19th, 2009 o godz. 21:57
Bardzo ciekawa . Jedna z najlepszych jego ksiazek.
Październik 1st, 2009 o godz. 22:27
Kolejna ktora przeczytalem, ale myslalem ze ksiazka bedzie zdecydowanie krwawsza i biorac pod uwage, ze glownie czytam Kinga i Barkera gdzie w ich powiesciach tej krwi nie brakuje to moge powiedziec, ze ksiazke czyta sie naprawde szybko i przyjemnie… Takze mozna polecic innym ten tytul szczegolnie aby odsapnac od powiesci autorow ktorych wymienilem wczesniej… POLECAM
Styczeń 6th, 2010 o godz. 23:45
Książka dobra, ciekawa, aczkolwiek muszę powiedzieć, że jestem trochę rozczarowany. Czytając fabułę, zapowiedź, czy jak to nazwać z tyłu książki na okładca, ostrzyłem sobie zęby na naprawdę kapitalną książkę. Rozczarowałem się troszkę, bo sądziłem, że ten rytuał związany jest z czymś grubszym, niż jakaś
Kliknij, aby zobaczyć spoiler »
religia, czy sekta
Niemniej jednak książka warta przeczytania.