Duch zagłady
Z ręki Misquamacusa, najzłośliwszego i najbardziej okrutnego demona Indian giną w USA tysiące ludzi – w Chicago, Las Vegas, Nowym Jorku. Misquamacus pojawia się we współczesnym świecie w najprzeróżniejszych wcieleniach, a walka z nim wydaje się beznadziejna – zawodzą wszelkie znane metody obrony. Grupa śmiałków – jasnowidz Harry Erskine i jego ukochana Karen, kilku uczonych, indiański szaman Śpiewająca Skała – staje do śmiertelnej rozgrywki z Misquamacusem. Stawką w grze jest zagłada całej Ameryki. Determinację Harry’ego wzmaga fakt, że wkrótce również i Karen pada ofiarą demona…
- Oryginalny tytuł: „The Burial” (1991)
- Tłumaczenie: Anna Kruczkowska, Hanna Reiff
- Wydawnictwo: Prima (1993)

(18 głosów, średnia ocena: 4.17 na 5)

Wrzesień 10th, 2007 o godz. 17:07
To druga część Manitu o ile dobrze pamiętam również godna uwagi :-]
Czerwiec 11th, 2008 o godz. 13:07
Przykro mi to mówić, ale to nie jest druga część Manitu, chociaż ten sam główny bohater. Cała trylogia to 1. Manitu. 2. Zemsta Manitu. 3. Krew Manitu. Cała trylogia to lektura którą się czyta do ostatniej strony z zapartym tchem a koniec jest zaskakujący, gorąco polecam całą trylogię.
Czerwiec 18th, 2008 o godz. 08:27
Chciałbym zamieścić małe sprostowanie: otóż po dokładnym sprawdzeniu kolejność Serii Manitou jest taka: 1. Manitou 2. Zemsta Manitou 3. Duch zagłady. 4. Krew Manitou. i pisana jeszcze 5. Armagedon. Zachęcam do kupna te dwie ostatnie można jeszcze kupić. Chociaż poszczególne powieści mają osobną akcję to trochę się one ze sobą łączą przez biografię głównych bohaterów, i dlatego zachęcam aby je tak czytać. Akcja każdej powieści to arcymistrzostwo pisarskie, żadnych książek nie czytało mi się tak dobrze jak książek Mastertona, a te cztery to lektura od której trudno się oderwać.
Lipiec 27th, 2008 o godz. 17:52
W skład cyklu „Manitou” wchodzi jeszcze opowiadanie „Wnikający duch”. Zamieszczone jest ono w zbiorach: „Strach ma wiele twarzy” oraz „Świat Mastertona”.
A „Duch zagłady” to świetna książka.
Sierpień 30th, 2008 o godz. 13:28
bardzo dobra kontynuacja sagi indiańskiej, daje 5
Wrzesień 20th, 2008 o godz. 02:55
uwielbiam go!! a „duch zaglady” jest idealny w kazdym calu…. no i to poczucie humoru:D
Wrzesień 25th, 2008 o godz. 17:21
Wszystkie tytuły Mastertona wciągały mnie bez reszty. Jego książki są wspaniale napisane, ale „Duch Zagłady” przeczytałem jednym tchem. Bardzo polecam.
Październik 2nd, 2008 o godz. 14:02
jak czytałem tą książke to aż mi ciarki przechodziły po plecach