Dom szkieletów
Jest pierwszy dzień pracy młodego John’a w agencji nieruchomości pana Vane’a w Streatham. John myśli, że domy są przyjemnymi miejscami, w których można mieszkać długo i szczęśliwie. Nie ma pojęcia o ukrytych siłach w posiadłości pana Vane’a. W rzeczywistości nikt nie żył w jego domach zbyt długo. Sąsiedzi narzekali na hałasy mrożące krew w żyłach, a następnie na śmiertelną ciszę. W jednym z okolicznych budynków w trakcie rozbiórki robotnicy znaleźli zamurowane szkielety kilkudziesięciu osób.
- Oryginalny tytuł: „House Of Bones” (1998)
- Tłumaczenie: Karol Ford
- Wydawnictwo: Albatros (1998)

(19 głosów, średnia ocena: 4.21 na 5)

Lipiec 24th, 2007 o godz. 15:52
Witam!Polecam książke „dom szkieletów”.Przeczytałem ją jednym tchem.Ma bardzo wciągającą fabułe,która zasięga w rąbki histori pradawnych Druidów.Naprawde wspaniała powieść,z lekkim smakiem dreszczyku.Pozdrawiam Atlantis,która widać lubi powieści Mastertona równie bardzo jak i ja;)
Wrzesień 8th, 2007 o godz. 12:27
Bardzo ciekawa książka.Opracowałam ją w niecałe 2 dni-tak się wciągnełam. Jest to pierwsza książka tego autora jaką przeczytałam. Jestem pozytywnie nastawiona na następne jego utwory,które omieszkam przeczytać. Pozdrowienia dla Fanów Książek tego Pana .
Grudzień 16th, 2007 o godz. 21:53
hm…Książka za krótka można ją przeczytać w ciągu zaledwie kilku godzin… Jak każda książka Mastertona trzyma w napięciu, momentami trzeba ją na chwilkę odłożyć i odetchnąć choć Masterton napisał wiele innych dużo lepszych książek polecam np. Zwierciadło piekieł czy Rytuał. A zresztą wszystkie jego książki są świetne;)
Wrzesień 8th, 2008 o godz. 08:11
Ta ksiązka pozastawia spory niedosyt, autor zainspirował tutaj ciekawym i dość mrocznym pomysłem jednak dalej tak wszystko pędzi i streszcza ze sytuacje robią sie wrecz niemożliwe i śmiesza. Szkoda bo mogła byc dobra ok 400 stronicowa ksiązka a tak wyszedł mały gniot pisany wielką czcionką. Przeczytałem ją chyba w 2 godz, ocena tylko 3.
Styczeń 25th, 2009 o godz. 17:16
Super ksiazka. Brakuje troche watku sexualnego i troche szybko sie czyta. 7/10
Maj 20th, 2009 o godz. 16:45
„Dom szkieletów” w pewnym stopniu przybliżył mnie do twórczości Mastertona, mimo iż preferuję inny styl pisowni ta książka wciągnęła mnie do tego stopnia, że przeczytałem ją w kilka godzin. Polecam książki twórczości Bukowskiego C.
Lipiec 8th, 2009 o godz. 10:58
Bardzo fajna książka,aczkolwiek preferuję książki z większą dawką adrenaliny.Jednak bardzo zachęcam i polecam do przeczytania tej książki.