Skip to content
Menu
Graham Masterton
  • Home
  • Features
  • Pages
  • Shop
  • Event
  • Blog
Graham Masterton
19 maja 200726 lipca 2008

Czarny anioł

Graham Masterton - Czarny aniołRytualny morderca o przezwisku „Szatan” chodzi po mieście i zabija ludzi w okrutny sposób. Porucznik Foggia musi odkryć powód zbrodni. Kojarzy on te zbrodnie z działalnością Czarnego Bractwa. Grupa ta zajmuje się czarną magią a przed dwudziestoma laty usiłowała przywołać z zaświatów upadłego anioła Beliala. Aby go wskrzesić, należało dokonać sześciu rytualnych mordów. Siódma ofiara miała się stać jego pożywieniem. Książka ta jest jedną z najbardziej brutalnych w jego twórczości, zawiera ona najstraszliwsze sceny przemocy.

– Oryginalny tytuł: „Black angel” (1991)
– Tłumaczenie: Dariusz Bakałaż
– Wydawnictwo: Amber (1992), Prima (1998)

37 thoughts on “Czarny anioł”

  1. Immortelle pisze:
    8 czerwca 2007 o 08:08

    „Książka ta jest jedną z najbardziej brutalnych w jego twórczości, zawiera ona najstraszliwsze sceny przemocy.”
    zgadzam się z tym zdaniem jak najbardziej – brutalna, to ta ksiązka jest – i to bardzo… pierwszy rodział czytałam i co jakąś strone musiałam odkładać książkę bo moja chora główka układala sobie te wszystkie obżydliwe sceny.
    Kiedy przebrnie sie już pierwszy rozdział potem toczy się tylko śledztwo, które takie całkiem zwyczajne nie jest ponieważ za zasłoną papierkowej roboty i dochodzenia kryje się [spoiler]magia, okultyzm i najprawdopodobniej sekta Czarnego Bratctwa oraz krwawe rytały.[/spoiler]
    Ksiązka dla widzów o mocnych nerwach. Sam pierwszy rozdział kogoś do czegoś takiego nie przyzywczajonego może znieczęcić – wierzcie mi na słowo…

  2. Valerie pisze:
    10 czerwca 2007 o 13:38

    Ja nie cierpie horroów oglądać w telewizji no poprostu się boje…
    Koleżanka namóiłą mnie na przeczytanie ten książki ….
    1-wszy rozdział jest okropny nie za fajnie sie czyta o [spoiler]ukrzyżowaniu, rozwalonym mózgu , spalonych dzieciach itp…[/spoiler]
    Teraz jestem w tzrecim rozdziale i musze przyznać, że nie idzie się od niej oderwać 🙂

  3. Karolina pisze:
    15 czerwca 2007 o 15:44

    Ta książka jest cudowna. Muszę przyznać, że nigdy nie czytałam czegoś tak świetnego. Wątki erotyczne też są niczego sobie:D. Podoba mi sie od pierwszej do ostatniej strony. Szacunek dla Mastertona:D pozdro for all:*

  4. madzia pisze:
    26 czerwca 2007 o 20:17

    chore ale….bardzo mi się podobało…może poza sławnym pierwszym rozdziałem 😉 też wiele razy musiałam do niego podchodzić.
    To była moja pierwsza książka Mastertona i dzięki niej sięgnęłam po kolejne.

  5. kamil pisze:
    7 lipca 2007 o 17:18

    wspaniała książka,od niej zaczynałem i nie było aż tak straszne jak wszyscy piszą,nie bałem sie,ale muszę przyznać,ze wspaniale się czyta.Wciągająca..

  6. Dagmara pisze:
    12 lipca 2007 o 13:23

    Książka jest niesamowita, kiedy zaczełam ją czytać nie mogłam się oderwać i nawet pierwszy rozdział przeczytałam jednym tchem. Warto przeczytać, polecam jeszcze inne książki Mastertona.

  7. Magda pisze:
    24 sierpnia 2007 o 19:31

    Pierwsza książka Mastertona jaką przeczytałam. Była rewelacyjna ! Teraz jestem w trakcie czytania Valhalli 🙂

  8. tmj pisze:
    26 października 2007 o 10:17

    to co tygryski lubią najbardziej 😉

  9. KGB pisze:
    17 listopada 2007 o 12:11

    Świetna ksiązka ta i dziecko ciemności to moje ulubione tytuły

  10. Dominika pisze:
    12 grudnia 2007 o 20:51

    te książki są super!!najbardziej spodobał mi się właśnie Czarny Anioł-książka pełnaprzemocy i brutalności.Osobiście wolę czytać weselsze książki,ale gdy zaczełamczytać czarnego anioła,bardzo mi się spodobałoi jużczytam 5 książke Grahama Mastertona.Mam zamiar przeczytać wszystkie jego książki.:P

  11. Jarek pisze:
    15 grudnia 2007 o 15:27

    Jako Policjant i wielbiciel twórczości Mastertona powiem jedno jest to książka dla której warto zarwać noc!!!!!Poprostu rewelacja!!!!! jeżeli zaczynasz ją czytać UWAGA! nieprzestaniesz nim jej nie skończysz…

  12. gaga pisze:
    29 marca 2008 o 12:27

    Cóż mogę powiedzieć… „Czarny Anioł” był moją (tak jak i wielu innych) pierwszą przeczytaną książką tego autora. Wspomniany pierwszy rozdział wywarł na mnie niesamowite wrażenie poprzez obrzydzenie i zaciekawienie dalszymi losami bohaterów. Okrucieństwo jakie zostało ukazane było czymś nowym. Nowym w tym sensie,że nie czytałam podobnych tej książek i właśnie ona,jako całokształt,zachęciła mnie do poznania całej twórczości G. Mastertona.

  13. Marcin pisze:
    7 kwietnia 2008 o 17:30

    Z twórczością G.Mastertona zetknąłem się ok 7 lat temu, przeczytałem połowę jego książek ale jak do dej pory „Czarny Anioł” jest dziełem który najbardziej utkwił mi w pamięci, i właśnie po nim przekonałem się jak dobrym pisarzem jest Masterton.Polecam gorąco !!!

  14. Paula pisze:
    19 maja 2008 o 10:30

    Muszę przyznac, że to jedyna książka Mastertona, którą zaczęłam czytac i zrezygnowałam… Tak brutalne i obrzydliwe sceny po prostu mną wstrząsnęły… Jednak po przeczytaniu komentarzy podejdę do nie jeszcze raz 🙂 lecz pewnie ominę pierwszy rozdział bo chociaż czytałam go dawno temu dokładnie to pamiętam…

  15. Kris pisze:
    21 maja 2008 o 14:10

    A ja właśnie za chwile mam zamiar zacząć czytać tą książkę! Po waszych opiniach jeszcze bardziej nabrałem na nią apetytu.

  16. Bogusław pisze:
    11 czerwca 2008 o 21:22

    Moim zdaniem to błąd że ktoś zaczyna czytać powieści tego autora od tej pozycji. Gdy ktoś przeczyta kilka wcześniej wydanych jego książek to nie będzie aż tak zszokowany, zgoda to nie jest książka dla dzieci, ale bez przesady, zbyt wrażliwi czytelnicy nie powinni jej czytać bo zniechęcą się do dalszych pozycji tego autora, a byłaby to duża dla nich strata. pierwszy rozdział rzeczywiście krwawy, ale później w miarę rozwoju akcji coraz bardziej wciąga i trudno się od niej oderwać.

  17. Maggie pisze:
    6 sierpnia 2008 o 16:00

    to pierwsza książka tego pisarza, którą przeczytałam. cholernie wciąga. te rytualne morderstwa nieźle dają po wyobraźni. polecam wszystkim tą lekturę.

  18. Michal pisze:
    30 sierpnia 2008 o 13:22

    Zdecydowanie polecam, jedna z lepszych pozycji, mroczna krawawa i nieprzewidywalna moj typ to 5

  19. Anie(a)lica pisze:
    31 grudnia 2008 o 09:58

    Ja przeczytalam i jakos nie mialam problemu z przejsciem przez pierwszy rozdzial,a ksiazka bardzo fajna choc sa lepsze:)

  20. sara pisze:
    5 lutego 2009 o 14:34

    To moja pierwsza książka Mastertona jaką przeczytałam,i jestem zachwycona :).
    Jest troche brutalna i przerażająca-czyli ma wszystkie cechy IDEALNEGO HORRORU. 😉
    Zachęciła mnie do dalszego czytania,mam nadzieję że kolejne książki będą równie dobre. 🙂
    Wszystkim polecam i oczywiście daję 5 gwiazdek. 😉

  21. baterflajerek pisze:
    10 lutego 2009 o 11:44

    pierwszy rozdział wcale nie jest taki straszny jak piszą niektórzy.. wierni czytelnicy chyba juz przywykli do podobnych scen 😉 dopiero połowa książki za mną;). jestem ciekawa co stanie się z cieniami pojawiającymi się na dłoni sierżanta.. 🙂

  22. Darla pisze:
    12 kwietnia 2009 o 22:32

    Jak czytałam pierwszy rozdział to zrobiło mi się nie dobrze…Świetna książka!!POLECAM

  23. titi pisze:
    22 maja 2009 o 08:13

    Ta książka jest najbrutalniejszą jaką w życiu czytałam, ale też naprawde świetną.
    W keżdej minucie czytania byłam zaskoczona i zaciekawiona co będzie dalej.
    Kto by pomyślał, że [spoiler]porucznikowi Foggiemu uda się oszukać wskszeszonego demona i się szczęśliwie zakończy. 🙂
    Kończąc książke nie sądziłam, że zakończy się szczęśliwie.[/spoiler]
    Ta książka chociaż jest bardzo brutalna zajmuje u mnie 1 miejsce i nadal uważam że książki Mastertona są najepsze i właśnie to on jest moim ulubionym autorem. 🙂

  24. ill. pisze:
    24 lipca 2009 o 00:03

    Nie nazwę jej najbrutalniejszą, jedynie w pierwszym rozdziale jest opisywana scena, która faktycznie jest ostra, reszta ksiażki jest ciekawa ale pozbawiona takich scen (szkoda ;p).

  25. xentrix pisze:
    19 sierpnia 2009 o 21:50

    Dosyć mocna . Warto przeczytać .

  26. Adriana pisze:
    27 sierpnia 2009 o 23:08

    Piszą często o tej książce, że jest najbrutalniejsza, dla mnie dotychczas najbardziej odrażający są „Bezsenni”. Ale tak poza tym jedna z lepszych książek Mastertona.

  27. Kaśka pisze:
    9 października 2009 o 19:47

    Pierwsza ksiazka jaka przeczytalam.Pierwsza linijka i juz wiezialam ze jest rewelacyjna.Od tego czasu jestem wielka fanka Mastertona.

  28. Partyzantka pisze:
    15 października 2009 o 19:05

    Cóż, dziwnym trafem także była pierwszą jaką przeczytałam, a przecież mam 17 horrorów Mastertona w swoim domu :). Po tej pozycji okrzyknęłam Grahama moim ulubionym autorem. Napiszę jeszcze tylko, że 'Czarny Anioł’ konkuruje z 'Demonami Normandii’.

  29. Janek pisze:
    17 października 2009 o 09:44

    mam zamiar sobie ja kupic i widze ze warto 😀

  30. Katrina pisze:
    11 stycznia 2011 o 18:23

    😉
    kazdy sie wzdryga przed 1 rozdzialem a on byl wlasciwie najciekawszym, najbardziej oddajacym istote powiesci, w ktorej chodzilo glownie o to aby wlasnie opisac dzialalnosc Czarnego Bractwa;)
    polecam szczegolnie tym ktorzy szukaja mocnych wrazen i sa cierpliwi gdy w gre wchodzi sledztwo;)

    koniec troszke co prawda odbiegal od moich wyobrazen ale zaskoczyl za co tez nalezy sie plus;)
    z mojej strony dobre 5+;)

  31. Lamps pisze:
    11 września 2011 o 13:27

    Ciekawi mnie, dlaczego w każdej jego książce, zawsze wspomina o Trawce!

  32. Seth pisze:
    27 listopada 2011 o 17:40

    Widze, że można tu zaobserwować fatum Czarnego Anioła gdyż ja rownież przeczytałem ją jako pierwszą. Jeżeli chcemy się bawić w ocenianie książek Mastertona pod katem ogólnego zbioru 54 powieści, oto moje zdanie. Czy jest błędem czytanie jej jako pierwszej? I tak i nie. Nie jest, gdyż daje to pewien nieoszlifowany zarys modus operandi Mastertona i można dzięki niej rozgraniczać te „mocne” jak i te „słabe” powieści autora. Tak jest, ponieważ uodparnia czytelnika na tzw. „wstrząsy” w innych powieściach. Co do samej ksiązki sadze, że jest jedną z lepszych. Jest troche zbyt dynamiczna aczkolwiek nie psuje to zabawy. Zakonczenie przyprawia o lekki uśmiech.

  33. Wazka pisze:
    2 grudnia 2011 o 00:49

    Czytanie horrorów jest gorsze od ich oglądania bo gdy oglądasz masz czyjeś wyobrażenie i mało szczegółów gdy sam czytasz zaczynasz się bać.

    Moja pierwsza książka (nie licząc lektur) Zacząłem ją czytać tylko ze względu ma tytuł. Dziś dosłownie pochłaniam te książki.

  34. Boniwinter pisze:
    21 lutego 2012 o 21:51

    z tego co pamietam to pierwsza ksiazka Mastertona jaka przeczytalam, ale dam sie zabic.uuuuu ciezko bylo ja strawic w dluzej niz pare godzin…tak wciaga
    polecam

  35. ewa pisze:
    26 marca 2012 o 20:11

    czytałam wiele książek tego autora uwielbiam je a CZARNEGO ANIOŁA znam prawie na pamięć…

  36. ChriS pisze:
    7 lutego 2013 o 20:45

    Bardzo dobra książka. Pierwszy rozdział miazga 😀

  37. Scarla pisze:
    28 lipca 2014 o 15:22

    Wcale nie jest az tak brutalna 🙂 Owszem, sa mocniejsze sceny, ale do ogarniecia.
    Niestety, co mnie troszke rozczarowalo, to fakt, ze jakos nie moge sie „wgryzc” w fabułę. Wydaje mi sie mało logiczna i w porównaniu do wielu innych ksiazek autora, po prostu… slaba. A sceny, gdzie mityczny Mandrax odbywa sobie pogawedke z Foggia, po prostu jest slabe. Jak juz ktos jest kreowany na wielkiego, okurtnego czlonka Bractwa, to prosze idzmy dalej w tym kierunku, a nie robmy go zwyczajnym obywatelem, ktory strzela sobie malo intelektualne gadki z glownym bohaterem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Recent Posts

  • Wirus. Tom 1
  • Dzieci Zapomniane Przez Boga
  • Ludzie Cienia
  • Gloria
  • Graham Masterton w Poznaniu na Festiwalu Fantastyki Pyrkon

Recent Comments

  1. zibi - Graham Masterton
  2. SZCZEPAN - Graham Masterton
  3. Kasia - Duch zagłady
  4. Monika - Zaklęci
  5. Andrzej - Demony Normandii

Blog

  • Decorating
  • Entertaining
  • Photography
  • Recipes
©2026 Graham Masterton | Powered by WordPress and Superb Themes!