Boofuls – dziecięca gwiazda musicalu – zostaje bestialsko zamordowany przez własną babcie. Pięćdziesiąt lat później znany hollywoodzki scenarzysta Martin Williams postanawia zrealizować film o jego losach. Zafascynowany osobą chłopca, gromadzi pamiątki po nim, wśród nich jest też lustro z pokoju Boofulsa. Tymczasem w mieszkaniu Martina zaczynają się dziać rzeczy niezwykłe…
– Oryginalny tytuł: „Mirror” (1988)
– Tłumaczenie: Paulina Braiter
– Wydawnictwo: Amber (1992), Prima (1997)
Fajna książka, troszkę przeciętna… Ale podobała mi się scena w kinie, [spoiler]masowe samobójstwo[/spoiler]. Może być…
Książka wciągająca, ciekawie się ją czyta, choć za bardzo fantastyczna. Bardziej podobała mi się książka Mastertona pt. Strach
książka jest bardzo ciekawa, co prawda końcowa scena [spoiler]jest trochę z filmów s.f.[/spoiler], ale ogólnie zasługuje na 5:-) Szkoda też, że na samym końcu jest najwięcej akcji a początek trochę sie ciągnie…
Wporównaniu do jego wcześniejszych książek akcja w tej ciągnie się zbyt wolno,ale pomimo to Mastertona czyta się jak zwykle „jednym tchem”
Ta książka była pierwszą Mastertona która miałam przyjemnoćś przeczytać i od tamtej pory „łykam” wszystkie jakie udaje mi sie zdobyć!
ksiazka jest swietna ! byla to moja pierwsza ksiazka tego autora i od tej pory czytam wszystkie! SWIETNA POLECAM!!
dobra książka,podbało mi się nawiązanie do ALICJI W KRAINIE CZARÓW:)- aż strach głębiej zaglądać do lustra.
ksiażka fajna lecz jak na mastertona dość przecietna ma o wiele lepsze książki
Moze byscie sie powstrzymali od zdradzania niekotrych akcji
ja też chcę klęczeć i całować ślady stóp Boofulsa
Była to pierwsza książka Mastertona którą przeczytałam ,jest naprawdę świetna. Jak widzę wielu z was po przeczytaniu tej książki sięgało po więcej i wcale się nie dziwie.. ze mną było tak samo. W bibliotece miesiącami nie można dostać żadnej z jego książek- są tak rozchwytywane …ale warto czekać;)
Mam mieszane uczucia co do tej książki, ale niewątpliwie Masterton napisał ją w latach kiedy był na wyżynach swojej twórczości. Czyli lata 90. książka jest naprawdę dobra ale traci urok kiedy postawi ją się obok jego innych pozycji takich jak drapieżcy i wallhalla- wg mnie najlepsze z jego książek. Wspaniale wplata w nie teorie dotyczące czasu i wątki historyczne a nawet elementy historii sztuki, które są mi doskonale znane ze względu na doświadczenie w tejże dziedzinie^_^ Niemniej polecam gorąco tę książkę!
Przeczytałam obie części w ciągu dnia. Te książki są naprawdę świetne
a moje spotkanie z mastertonem zaczlo sie od tej wlasnie ksiazki:) w tej chwiliczytam 3cia po kolei 🙂 bardzo mi sie podoba „zjawa”
Dluzy sie na poczatku a koniec jak zwykle w stylu Mastertona czyli [spoiler]maly zawód[/spoiler]. Ale mozna przebrnąc. Acha i zero erotyki ;P
czy ten film mirror co jest w kinach teraz co byl to to jest wlasnie to ? musze przeczytac i obejrzec
to była pierwsza książka Mastertona jaką przeczytałam i wciągneła mnie na amen
Jedna z pierwszych książek mastertona jakie przeczytałem, może troche przekombinowana i za dużo [spoiler]sf.[/spoiler] ale oderwać sie od niej piekielnie ciężko
Świetna! Tylko końcówka dziwna , ale tak to super
czytalam ja w gimnzajum,ale pamietam jakie wrazenie na mnie wywarła. mam zamiar do niej powrocic, „odswiezyc” akcje;) polecam!!
…to chyba przez tą książkę do tej pory boję się dłużej patrzeć w łazienkowe lustro
No cóż… Początek książki zapowiada się nieźle, ale druga połowa trochę przesadzona… Końcówka nawet niezła. Masterton pisał lepsze książki.
Lubię książki z pogranicza satanizmu .
Uwielbiam jego książki po przeczytaniu oby dwu części zwierciadła piekieł jakoś inaczej postrzegam lustro
Książka bardzo mi się podobała nawet byłam przestraszona idąc w nocy koło lustra polecam.