Skip to content
Menu
Graham Masterton
  • Home
  • Features
  • Pages
  • Shop
  • Event
  • Blog
Graham Masterton
20 maja 200726 lipca 2008

Zwierciadło piekieł

Graham Masterton - Zwierciadło piekiełBoofuls – dziecięca gwiazda musicalu – zostaje bestialsko zamordowany przez własną babcie. Pięćdziesiąt lat później znany hollywoodzki scenarzysta Martin Williams postanawia zrealizować film o jego losach. Zafascynowany osobą chłopca, gromadzi pamiątki po nim, wśród nich jest też lustro z pokoju Boofulsa. Tymczasem w mieszkaniu Martina zaczynają się dziać rzeczy niezwykłe…

– Oryginalny tytuł: „Mirror” (1988)
– Tłumaczenie: Paulina Braiter
– Wydawnictwo: Amber (1992), Prima (1997)

25 thoughts on “Zwierciadło piekieł”

  1. KaLwA666 pisze:
    20 maja 2007 o 21:50

    Fajna książka, troszkę przeciętna… Ale podobała mi się scena w kinie, [spoiler]masowe samobójstwo[/spoiler]. Może być…

  2. Krzysiek pisze:
    15 czerwca 2007 o 19:31

    Książka wciągająca, ciekawie się ją czyta, choć za bardzo fantastyczna. Bardziej podobała mi się książka Mastertona pt. Strach

  3. Atlantis pisze:
    4 lipca 2007 o 09:45

    książka jest bardzo ciekawa, co prawda końcowa scena [spoiler]jest trochę z filmów s.f.[/spoiler], ale ogólnie zasługuje na 5:-) Szkoda też, że na samym końcu jest najwięcej akcji a początek trochę sie ciągnie…

  4. Malina pisze:
    11 lipca 2007 o 19:27

    Wporównaniu do jego wcześniejszych książek akcja w tej ciągnie się zbyt wolno,ale pomimo to Mastertona czyta się jak zwykle „jednym tchem”

  5. tysiaczek pisze:
    13 lipca 2007 o 08:19

    Ta książka była pierwszą Mastertona która miałam przyjemnoćś przeczytać i od tamtej pory „łykam” wszystkie jakie udaje mi sie zdobyć!

  6. lisia pisze:
    30 sierpnia 2007 o 20:25

    ksiazka jest swietna ! byla to moja pierwsza ksiazka tego autora i od tej pory czytam wszystkie! SWIETNA POLECAM!!

  7. cukier-21 pisze:
    31 sierpnia 2007 o 08:37

    dobra książka,podbało mi się nawiązanie do ALICJI W KRAINIE CZARÓW:)- aż strach głębiej zaglądać do lustra.

  8. Bonus pisze:
    2 września 2007 o 11:30

    ksiażka fajna lecz jak na mastertona dość przecietna ma o wiele lepsze książki

  9. Nieswiec pisze:
    5 września 2007 o 06:48

    Moze byscie sie powstrzymali od zdradzania niekotrych akcji

  10. marek pisze:
    7 października 2007 o 20:12

    ja też chcę klęczeć i całować ślady stóp Boofulsa

  11. Beatii pisze:
    16 grudnia 2007 o 21:57

    Była to pierwsza książka Mastertona którą przeczytałam ,jest naprawdę świetna. Jak widzę wielu z was po przeczytaniu tej książki sięgało po więcej i wcale się nie dziwie.. ze mną było tak samo. W bibliotece miesiącami nie można dostać żadnej z jego książek- są tak rozchwytywane …ale warto czekać;)

  12. Avionetca pisze:
    25 grudnia 2007 o 17:13

    Mam mieszane uczucia co do tej książki, ale niewątpliwie Masterton napisał ją w latach kiedy był na wyżynach swojej twórczości. Czyli lata 90. książka jest naprawdę dobra ale traci urok kiedy postawi ją się obok jego innych pozycji takich jak drapieżcy i wallhalla- wg mnie najlepsze z jego książek. Wspaniale wplata w nie teorie dotyczące czasu i wątki historyczne a nawet elementy historii sztuki, które są mi doskonale znane ze względu na doświadczenie w tejże dziedzinie^_^ Niemniej polecam gorąco tę książkę!

  13. Niunia pisze:
    4 lipca 2008 o 20:17

    Przeczytałam obie części w ciągu dnia. Te książki są naprawdę świetne

  14. anka pisze:
    18 sierpnia 2008 o 19:30

    a moje spotkanie z mastertonem zaczlo sie od tej wlasnie ksiazki:) w tej chwiliczytam 3cia po kolei 🙂 bardzo mi sie podoba „zjawa”

  15. tramyard pisze:
    19 listopada 2008 o 23:25

    Dluzy sie na poczatku a koniec jak zwykle w stylu Mastertona czyli [spoiler]maly zawód[/spoiler]. Ale mozna przebrnąc. Acha i zero erotyki ;P

  16. pawel pisze:
    7 stycznia 2009 o 21:28

    czy ten film mirror co jest w kinach teraz co byl to to jest wlasnie to ? musze przeczytac i obejrzec

  17. monika pisze:
    8 stycznia 2009 o 13:18

    to była pierwsza książka Mastertona jaką przeczytałam i wciągneła mnie na amen

  18. kolo pisze:
    15 stycznia 2009 o 14:15

    Jedna z pierwszych książek mastertona jakie przeczytałem, może troche przekombinowana i za dużo [spoiler]sf.[/spoiler] ale oderwać sie od niej piekielnie ciężko

  19. daro pisze:
    5 lipca 2009 o 20:31

    Świetna! Tylko końcówka dziwna , ale tak to super

  20. Dorota pisze:
    25 września 2009 o 20:27

    czytalam ja w gimnzajum,ale pamietam jakie wrazenie na mnie wywarła. mam zamiar do niej powrocic, „odswiezyc” akcje;) polecam!!

  21. Dorota pisze:
    25 września 2009 o 20:29

    …to chyba przez tą książkę do tej pory boję się dłużej patrzeć w łazienkowe lustro

  22. Dolar13051991 pisze:
    8 października 2009 o 09:48

    No cóż… Początek książki zapowiada się nieźle, ale druga połowa trochę przesadzona… Końcówka nawet niezła. Masterton pisał lepsze książki.

  23. Detektyw Monk pisze:
    28 lipca 2010 o 09:31

    Lubię książki z pogranicza satanizmu .

  24. Małgosia pisze:
    14 stycznia 2011 o 19:00

    Uwielbiam jego książki po przeczytaniu oby dwu części zwierciadła piekieł jakoś inaczej postrzegam lustro

  25. kasia86ldz pisze:
    11 października 2011 o 11:48

    Książka bardzo mi się podobała nawet byłam przestraszona idąc w nocy koło lustra polecam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Recent Posts

  • Wirus. Tom 1
  • Dzieci Zapomniane Przez Boga
  • Ludzie Cienia
  • Gloria
  • Graham Masterton w Poznaniu na Festiwalu Fantastyki Pyrkon

Recent Comments

  1. zibi - Graham Masterton
  2. SZCZEPAN - Graham Masterton
  3. Kasia - Duch zagłady
  4. Monika - Zaklęci
  5. Andrzej - Demony Normandii

Blog

  • Decorating
  • Entertaining
  • Photography
  • Recipes
©2026 Graham Masterton | Powered by WordPress and Superb Themes!